środa, 20 czerwca 2012

Albania dzień 8, Ksamil

Plażowanie. Małe zatoczki z drobniutkimi kamyczkami - babkę z tego da radę zrobić. 
Morze bez niespodzianek, małe ławice rybek, nic ciekawego w środku, przynajmniej przy brzegu. Na horyzoncie kilka tycich wysepek, zamieszkałych przez króliki, do dopłynięcia wpław. Obiad, potem wypożyczamy rower wodny i przy całkiem pokaźnych falach opływamy wyspę gdzie żyją króliki. 
Widoczki na  wysepkę.


Robimy postój na tejże wyspie i po krótkiej chwili wracamy na naszą plażę. 


Widoki z wysepki.


Po powrocie, już przy samym brzegu okazuje się, że Dagmara pozostawiła na wyspie spodenki. Przepływam wpław jakieś 300 m. ale szkoda, że nie wziąłem płetw...


2 komentarze: