Wyruszyliśmy około 10 rano. Droga przez Kosovo zmienna. Ronda z ulicami dwukierunkowymi -> nowość na skalę światową :) Pod koniec Kosova autostrada. Po stronie albańskiej niestandardowa autostrada- ostrzejsze zakręty, jednokierunkowe mosty, krowy, kury i niesamowite widoki. Omijamy zjazd na Tiranę. Przejeżdżamy przez Durres, skręcamy w niepozorny skręt do Spile i jedziemy drogą mijając wśród pol i domów rozliczne bunkry.
 |
| Każdy mieszkaniec Albanii powinien mieć bunkier, a na wszelki wypadek dwa... |
Docieramy do poleconego hotelu tuż przy plaży. Cena mieszkania w hotelu przy plaży (łazienka, kuchnia, dwa pokoje) 30 euro / dobę ze śniadaniem.
 |
| Drzewa, drzewa, a za drzewami Adriatyk... |
 |
| Widok z balkonu, dużo leżaków i parasoli - to się przydaje.... |
Mapa:
Pokaż do Spile na większej mapie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz