Jedziemy zwiedzić pobliski Butrint - półwysep pełen wykopalisk, starych murów i lasów. Wstęp 500 Lek. Miło spędzony czas, ruiny z różnych wieków, lasy, cykady - dla koneserów historii zapewne raj.
Potem powrót, obiadek w naszej "ulubionej" restauracji, plaża (byliśmy sami na całej plaży, do dyspozycji parasolki z trzciny, leżaki, łagodne wejście do wody, piaskokamyki- bajka, taki nasz prywatny raj na ziemi). Wieczorem bezdzietnie poszliśmy na kieliszek wina i gratis dostaliśmy czereśnie w kruszonym lodzie.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz