Odcinek Ksamil -> Blue Eye
Opuszczamy Ksamil. Jak na razie najprzyjemniejsze miejsce nad morzem w Albanii jakie odwiedziliśmy. Kierujemy się do Podgradc'a. Mamy dwie możliwości drogi: jedna "komfortowa ale dłuższa" przez: Girokaster, Elbasan; druga "krótsza ale przez góry": Girokaster, Korca. Postanawiamy, że decyzję podejmiemy na "rozjeździe". Po drodze oglądamy Siry i Kalter - Blue-Eye, urocze źródełko, z którego wypływa krystaliczna woda. Całość otoczona lasami lisciastymi. W przeszlosci miejsce polowan dostepne tylko dla notabli. Swoją nazwę źródło bierze od niezwykłego koloru wody. Piękne miejsce, ale by tam trafić trzeba wiedzieć gdzie skręcić, bo kierunkowskaz jest prawie że nie widoczny - przekrzywiony i zarosniety. Na miejscu mała restauracyjka z kawą "cappuchino" z torebki tego nie polecam :). Polecamy za to przeanalizować mapkę, bo trafić tam łatwo nie jest.Pokaż Ksamil - Blue Eye na większej mapie
Odcinek Blue Eye -> Podgradec
Jedzie nam się dobrze, po górach już jeździliśmy w Albanii (patrz dzień 5) więc wybieramy drogę przez Korca. Warto było :) średnia prędkość jaką mieliśmy to pewnie 20km/h ale widoki zapierające dech. Najpierw dolina rzeki Vjosa. Droga wąska, bardzo kręta, czasami bez asfaltu, oczywiście samochody jeździły w obu kierunkach. Na szczęście samochodów w Albanii jest albo stosunkowo mało, lub wszyscy ominęli tę drogę - mijanek było niewiele i sytuacji niebezpiecznych też. Po drodze robimy krótki postój na kawę, znowu felerne cappuchino z torebki... kawa z ekspresu tam jeszcze nie dotarła. Mijamy Korce i wjeżdżamy do Podgradc'a. Zatrzymujemy się w centrum w hotelu z widokiem na piękne jezioro - Ochryt.![]() |
| Jezioro Ochryt - robi wrażenie |
![]() |
| Takie małe morze w górach, zwłaszcza dla Macedonii |
Pokaż blue eye - podgradec na większej mapie









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz